Przygoda z napaloną nudystką Kasią

Jako zorganizowana grupa ruchaczy musimy wciąż honorowo oddawać spermę, póki jeszcze w Polsce legalnie nie funkcjonują banki spermy. Sytuacja doszła do takiego stopnia, że schylając się po mydło w łazience jeden z członków ekipy został na – szczęscie nieskutecznie – przyatakowany od tylca przez innego członka ekipy. Oj nie nie… dość akcji tego typu! Postanowiliśmy poszukać nieco kobiecego mięcha niedaleko Krakowa – pogoda sprzyjała wycieczkom rowerowym, opalaniu, budowaniu zamków na piasku oraz podrywaniu lasek na podmokłych terenach, gdzie można zamoczyć nieco swe ciało oraz spróbować nieco słonecznych kąpieli. W takich oto terenach spotkaliśmy nieśmiałą dziewczynę, która tuż koło plaży nudystów zbierała kwiaty, szukała grzybów i korzystała z uroków przyrody. Jako że jej strój, a właściwie jego brak nieco rzucał się w oczy w otaczających chaszczach, także zatrzymaliśmy niedaleko krzaka malin, który właśnie był obskubywany przez Kasię. Okolice wzgórka łonowego Kasi zaciekawiły nas nieco, gdyż wygolone elegancko łono nieco się zaczerwiniło, [...]

Admin Zobacz wiecej

  1. Na razie brak komentarzy.

  1. Na razie brak trackbackow